Okres zimowy nie kończy się wraz z ustaniem mrozów. W praktyce to właśnie czas odwilży i gwałtownych roztopów generuje jedno z poważniejszych zagrożeń dla budynków mieszkalnych, magazynów i obiektów przemysłowych – podtopienia i zalania.
Alarm przeciwpowodziowy nie dotyczy wyłącznie terenów położonych bezpośrednio przy rzekach. Coraz częściej zagrożenie wynika z lokalnych zjawisk: nagłego topnienia śniegu, zatorów lodowych w studzienkach, przeciążonych systemów kanalizacji deszczowej oraz podniesienia poziomu wód gruntowych.
Dlaczego roztopy są tak niebezpieczne?
W krótkim czasie do gruntu trafia ogromna ilość wody. Jeżeli:
- gleba jest zamarznięta,
- drenaż jest niedrożny,
- kanalizacja deszczowa nie odbiera wody wystarczająco szybko,
woda zaczyna napierać na fundamenty budynku.
Najczęstsze skutki:
- zalanie piwnicy,
- cofnięcie ścieków do instalacji sanitarnej,
- zawilgocenie ścian fundamentowych,
- uszkodzenie instalacji elektrycznej,
- zniszczenie magazynowanego mienia.
Kiedy ogłaszany jest alarm przeciwpowodziowy?
Alarm przeciwpowodziowy może zostać ogłoszony przez właściwe władze samorządowe lub administrację rządową w przypadku przekroczenia stanów alarmowych na rzekach oraz zagrożenia podtopieniami.
W Polsce komunikaty o zagrożeniach hydrologicznych wydaje m.in.:
- Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej
- Rządowe Centrum Bezpieczeństwa
Warto monitorować ostrzeżenia hydrologiczne szczególnie w okresie intensywnych roztopów.
Zalanie piwnicy – jak dochodzi do szkody?
Najczęstsze scenariusze:
- Woda gruntowa napierająca na fundamenty
Podwyższony poziom wód gruntowych powoduje przesiąkanie przez mikropęknięcia w izolacji. - Cofka z kanalizacji deszczowej lub sanitarnej
Przy przeciążeniu sieci następuje cofnięcie ścieków do budynku. - Niedrożne studzienki i kratki odpływowe
Lód, liście i błoto blokują odpływ, a woda zaczyna gromadzić się przy ścianach budynku. - Nieszczelności w oknach piwnicznych
Przy intensywnym napływie wody dochodzi do wlewania się jej bezpośrednio do pomieszczeń.
Jak zabezpieczyć budynek przed roztopami?
1. Kontrola odwodnienia
- sprawdzenie drożności studzienek,
- udrożnienie rur spustowych,
- kontrola drenażu opaskowego.
2. Zabezpieczenia techniczne
- montaż zaworów zwrotnych w instalacji kanalizacyjnej,
- uszczelnienie okien piwnicznych,
- zastosowanie pomp zatapialnych z czujnikiem poziomu wody.
3. Monitoring i szybka reakcja
Nowoczesne systemy alarmowe mogą być wyposażone w:
- czujniki zalania,
- czujniki wilgotności,
- zdalne powiadomienia SMS / aplikacyjne,
- integrację z centrum monitorowania.
W przypadku wykrycia zagrożenia firma ochroniarska może:
- wysłać patrol interwencyjny,
- zabezpieczyć obiekt,
- odłączyć zasilanie w zagrożonej strefie,
- powiadomić właściciela oraz odpowiednie służby.
Plac budowy i obiekty przemysłowe – podwyższone ryzyko
Na terenach inwestycyjnych brak pełnego zagospodarowania terenu zwiększa ryzyko lokalnych podtopień. Szczególnie narażone są:
- wykopy fundamentowe,
- podziemne garaże,
- magazyny materiałów budowlanych,
- kontenery techniczne.
W takich przypadkach kluczowe jest:
- stałe monitorowanie terenu,
- zabezpieczenie sprzętu,
- kontrola systemów odpompowywania wody.
Alarm przeciwpowodziowy to nie panika – to procedura
Profesjonalna ochrona obiektu opiera się na:
- analizie ryzyka hydrologicznego,
- wdrożeniu procedur reagowania,
- szkoleniu personelu,
- testowaniu systemów alarmowych przed sezonem roztopów.
W wielu przypadkach szybka reakcja w pierwszych 30–60 minutach decyduje o tym, czy szkoda będzie niewielka, czy przybierze rozmiar poważnego zdarzenia ubezpieczeniowego.
Roztopy śniegu stanowią realne zagrożenie dla budynków – nawet tych, które nie znajdują się w bezpośredniej strefie powodziowej.
System alarmowy z czujnikami zalania, stały monitoring oraz szybka interwencja to obecnie podstawowy standard zabezpieczenia nieruchomości.